Cichy płacz, gdy Ci powiem, że Cię kocham znowu będę cierpiał - wiem tylko więc w poduszke szlocham, gdy mych marzeń pada deszcz.
Gdybym tak tylko mógł mieć znowu szansę bycia razem z Tobą, to moje życie nabrałoby znowu sensu.
Czasem jest pełno ludzi po to, aby głębsza była samotność. Tak bardzo jestem sam, że nawet mnie ze mną nie ma.
Choć kochałem Cię kiedyś nad życie, dziś w rozłące musimy żyć. Te wieczory lipcowe, gorące, Długo będą w pamięci mej tkwić.
Ptak nie potrafiący śpiewać, słońce bez promieni, noc bez księżyca, to jak miłość bez zrozumienia i wierności.
Czy Ty wiesz, że ja Cię kocham? Czy wiesz, że przez Ciebie szlocham? Czy wiesz, że chcę z Tobą śnić, wino wieczorami pić?
Byliśmy tak blisko siebie, że zabrakło miejsca na uczucie.
Przez Ciebie po nocach nie spałem, przez Ciebie często płakałem, bo byłaś jedyną dziewczyną, którą naprawdę kochałem.
Róża jest piękna więc kole, koląc zadaje rany, tak cierpi człowiek gdy kocha, a sam nie jest kochany.
Łatwiej zakochać się nie kochając, niż odkochać kochając.